wysyłka od 3.99 zł
-29%

Strategie uliczne

(1 opinia klienta)

28,00  20,00 

Strategie uliczne to zbiór ponad siedemdziesięciu krótkich, syntetycznych porad, które można przyswoić w kilkanaście minut. Znajdziesz tu mądrość zebraną w ciagu życia wypełnionego rozważną jazdą. Drobna cząstka tej wiedzy może uratować ci życie. Każda porada to osobna całość bazująca na sytuacjach, w których doszło lub niemal doszło do wypadku. Przeglądaj książkę w wolnych chwilach i czytaj te fragmenty, które przykują twoją uwagę. Pomogą ci one wyjść cało z niejednej opresji.

Kategoria: Autor:

Przeczytaj poniższe opowiadania i zapamiętaj zawarte w nich lekcje. „Czuwaj!” – jak mawiają harcerze. Nie należy się rozwodzić nad doznanymi klęskami. Trzeba być przygotowanym, skoncentrowanym i cieszyć się jazdą. Na tych stronach znajdziesz mądrość zebraną w ciągu życia wypełnionego rozważną jazdą. Pewnego dnia jakaś drobna cząstka tej wiedzy może i tobie uratować życie.

Strategie uliczne – w podróży, w tramwaju i w łóżku

Niektórzy motocykliści preferują wielkie, wielostronicowe analizy, najlepiej uzupełnione wykresami i zdjęciami. Inni wolą krótkie, syntetyczne porady, które można przyswoić w ciągu kilku minut.

Czytając porady Davida L. Hough’a jedna po drugiej, możesz popaść w paranoję. Pamiętaj, nikt nie napotka na swojej drodze wszystkich opisanych tu sytuacji. Przeglądaj książkę w wolnych chwilach i czytaj te fragmenty, które przykują twoją uwagę. Być może jedna z tych Strategii ulicznych pozwoli ci wyjść cało z opresji, gdy znajdziesz się w niebezpieczeństwie.


Autor: David L. Hough
ISBN: 978-83-920107-7-9
Rok wydania: 2006
Liczba stron: 160
Format: 165 x 22 cm
Waga: 0,35 kg


Recenzje książki

O książce na blogu

Zajrzyj na naszego bloga i przeczytaj o tematach poruszonych w książce.

Jak to jest być motocyklistą

Waga 0.35 kg

1 opinia dla Strategie uliczne

  1. Zummen

    Fajna do poczytania, polecam.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Inni kupili też

Przewiń do góry